Pierwszy mecz finału play-off żużlowej Metalkas 2. Ekstraligi zakończył się remisem 45:45, co stawia zespół Abramczyk Polonia na dobrej drodze do powrotu do najwyższej ligi. Spotkanie, które miało miejsce w Poznaniu, dostarczyło wielu emocji zarówno zawodnikom, jak i kibicom przybyłym z Bydgoszczy. Dalsza rywalizacja rozstrzygnie się już za tydzień w rewanżu, który zostanie rozegrany na bydgoskim torze.
Fanów z Bydgoszczy mogło cieszyć, że na trybunach wspierało zespół około 2000 kibiców, co nadało meczowi dodatkowego blasku. Mimo tego, że drużyna Polonii przez długi czas kontrolowała przebieg spotkania, wydarzenia z ostatnich biegów zadecydowały o remisie. Po kontrowersyjnej decyzji sędziego, która nałożyła na Szymona Woźniaka czerwoną kartkę, drużyna straciła kluczowego zawodnika, co miało znaczący wpływ na ostateczny wynik.
W ostatnich wyścigach kibice mogli obserwować zaciętą rywalizację, w której po dramatycznym przebiegu ostatniego biegu, Kai Huckenbeck zdołał wyprzedzić rywala z Poznania, co uratowało zespół przed porażką. Zbliżający się rewanż w Bydgoszczy stawia Abramczyk Polonię w roli faworyta, a każda wygrana pozwoli drużynie na powrót do Speedway Ekstraligi po długiej nieobecności. Wszyscy kibice będą z niecierpliwością czekać na to, co wydarzy się za tydzień na bydgoskim torze.
Źródło: Urząd Miasta Bydgoszcz
Oceń: Abramczyk Polonia w wyrównanym meczu finałowym przed szansą na ekstraligę
Zobacz Także

